Cześć wam. Dzisiaj znowu będziemy czerpać inspiracje z youtube. Czy was też denerwują pięcio- dziesięciolatki, które kręcą coś w rodzaju: cześć wszystkim widzom. Dzisiaj, ponieważ dużo osób mnie o to prosiło, pokażę jak zrobić makijaż do pracy. Przepraszam do szkoły, bo jeszcze nie chodzę do pracy ( bo nie dorosłam do wysokości lady, czy noszenia aktówki ). Żeby nie przedłużać: to prosty, śliczny makijażyk dla każdego i zajmuje pięć minut blabla blabalba bla... Czy to nie denerwujące? Stój! Czy to normalne, żeby takie dziecko, bo dorosłym, czy nastolatkiem go raczej nikt nie nazwie, wiedziało, że na twarz można nakładać coś innego niż piasek z piaskownicy. Równie dobrze noworodek mógłby... serwować po internecie i pisać bloga o tym jak jego życie jest beznadziejne i że nikt go nie kocha, albo staruszek jeździć na deskorolce i znać na pamięć wszystkie profesjonalne tricki. Ja rozumiem jeżeli jakieś makijażystki chcą pokazać jak się malować, ale dzieciaki chcą po prostu zwrócić na siebie uwagę, bo kilka minut wcześniej mama wytłumaczyła jak poprawnie użyć błyszczyka.
Uwaga eksperyment:::
Cześć wszystkim widzom. Dzisiaj pokaże wam super, świetny make up na plac zabaw. Wiecie o co chodzi. Przychodzi kolega, bo nie ma kogo ciągnąć za warkocze, a wy macie dylemat jak się umalować. W końcu idziemy na plac zabaw! Wcale nie będziemy tam pływać w piaskownicy i zjeżdżać na brzuchu ze zjeżdżalni. Ale zaczynajmy. BIerzemy najpierw eye-liner marki xxxx z rekomendacją firmy zzzzz. szur szur. Ok. Teraz cienie do powiek. Ja używam różowych, ale wy możecie użyć jakich chcecie na przykład malinowych, czy ciemnego różu. szur szur. Teraz puder. Ja używam zazwyczaj pędzla do malowania ścian, albo szpachla... Hmmm czekajcie. Chyba mój tata ma rozpylacz farby. Jest! szur szur ziuuuuu.. I już. Oto zdjęcia. Super nie:::
Uwaga eksperyment:::
Cześć wszystkim widzom. Dzisiaj pokaże wam super, świetny make up na plac zabaw. Wiecie o co chodzi. Przychodzi kolega, bo nie ma kogo ciągnąć za warkocze, a wy macie dylemat jak się umalować. W końcu idziemy na plac zabaw! Wcale nie będziemy tam pływać w piaskownicy i zjeżdżać na brzuchu ze zjeżdżalni. Ale zaczynajmy. BIerzemy najpierw eye-liner marki xxxx z rekomendacją firmy zzzzz. szur szur. Ok. Teraz cienie do powiek. Ja używam różowych, ale wy możecie użyć jakich chcecie na przykład malinowych, czy ciemnego różu. szur szur. Teraz puder. Ja używam zazwyczaj pędzla do malowania ścian, albo szpachla... Hmmm czekajcie. Chyba mój tata ma rozpylacz farby. Jest! szur szur ziuuuuu.. I już. Oto zdjęcia. Super nie::: 
Przesadziłaś trochę z wiekiem moze nie 5 latki :)
OdpowiedzUsuńJak już to powyżej 8 .