Music

czwartek, 5 grudnia 2013

Prezenty?

News: czy wiecie, że jeżeli nie możecie wejść na jakąś stronę, bo pojawia wam się coś w typie znienawidzonego access denied! to nie musicie się martwić? Otwórzcie kartę z translatorem Google, skopiujcie link do strony, która wam się nie otwiera i wklejcie do translatora. Ta dammm Nie ma za co.
A tak nie na temat. Dlaczego niektórzy nie doceniają tego co mają? Tak na przykład u nas niedawno rozdawaliśmy sobie prezenty ( dostałam pluszaka lwa, który jest super, bo uwielbiam lwy :) ) Ale nie o Mikołajkach mówimy tylko tak ogólnie. Więc dlaczego? Czemu nie potrafimy się cieszyć z tego co mamy? Kiedyś, jak byłam mała to jak mi się nudziło układałam wierszyki. Przypomniałam sobie jeden, który idealnie pasuje do tematu: cały czas chcemy więcej, nie doceniamy tego co już mamy i zaczynamy tracić. Wtedy uświadamiamy sobie, że do szczęścia nie było nam dużo potrzebne. Ale jest już za późno... A to co stracone nie tak łatwo odzyskać... Mówiłam już kiedyś jaka to ze mnie poetka?
Rozpraszam się... jakby to napisał Paweł na swoim bardzobezsensownymblogu? Hmmm. Nie wiem. Zróbmy to tak: Każdy z nas jak dostaje prezent to pierwsze co myśli o tym co sam by dla siebie wybrał. Dostałem limonkową perfumę... Sam bym pewnie wybrał kokosową... Później dopiero zaczynamy się cieszyć z daru. Dlaczego? Bo przecież nikt nie zna nas tak dobrze jak my sami. Bardzo rzadko trafia się idealnie trafiony prezent, chyba, że zaciągniemy darczyńce do sklepu i dobitnie pokażemy mu palcem co chcemy. Inny przykład? Darmówki na różnych imprezach. Jesteśmy populacją, która lubi darmówki, bo po pierwsze nie trzeba za nie płacić, po drugie są darmowe, a po trzecie patrz punkt pierwszy. Ale zawsze trafi się ktoś komu nawet to nie wystarcza i chciałby jakąś inną darmówkę, którą sam by sobie dał jakby mógł.
  Ale "leje wodę" jakby to powiedziała moja nauczycielka od polskiego. Żeby was nie zanudzić kończę.

1 komentarz: