Przede wszystkim dzięki, że czytacie mojego bloga. Chyba, bo nie wiem co dokładnie robicie, ale i tak miło. Przed chwilą prawie się nie zakrztusiłam, ponieważ od wczoraj na "Actions speak louder than word" bloga weszło prawie 400 osób. Może dla tych co mają codziennie 50000 wejść to nic interesującego, ale i tak się cieszę :D. Hahah ja se nie mam co robić zrobiłam kratkę czarno-białą.
Po pierwsze info dla was: tabletki na uspokojenie wcale nie uspokajają! Przynajmniej mnie. AB sobie kupiła, bo mama ją poprosiła. Hahaha. Od razu piszę, że to były zwykłe cukierki ziołowe, żeby nie było, że jakieś narkotyki, czy coś. Nie zapomnę, że AB przez cały dzień mówiła, że to są jakieś Klemensy. Pfff.
Po drugie: miło, że Paweł powiedział, że jako bad girl wyglądam jak, jak to określił " punk z małym budżetem". Dzięki. http://bardzobezsensownyblog.blogspot.com/
No i po trzecie: w prawym rogu można opowiedzieć się w ankiecie "dlaczego odwiedzasz mój blog?", a także dołączyć do obserwujących go. Zachęcam :)
Po pierwsze info dla was: tabletki na uspokojenie wcale nie uspokajają! Przynajmniej mnie. AB sobie kupiła, bo mama ją poprosiła. Hahaha. Od razu piszę, że to były zwykłe cukierki ziołowe, żeby nie było, że jakieś narkotyki, czy coś. Nie zapomnę, że AB przez cały dzień mówiła, że to są jakieś Klemensy. Pfff.
Po drugie: miło, że Paweł powiedział, że jako bad girl wyglądam jak, jak to określił " punk z małym budżetem". Dzięki. http://bardzobezsensownyblog.blogspot.com/
No i po trzecie: w prawym rogu można opowiedzieć się w ankiecie "dlaczego odwiedzasz mój blog?", a także dołączyć do obserwujących go. Zachęcam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz