Co powiecie na temat ludzi, którzy chodzą na młota, czy extreme od razu po tym jak się upili? Moim zdaniem to głupi pomysł. Nadal są chmielaki. Razem z AB (anonimową blogerką ), Kamilem i Kingą poszliśmy do wesołego miasteczka, a raczej jego pomniejszonej wersji. Dziewczyny poszły na młota, a za nimi siadł taki typo, który wyglądał jakby się naćpał. Jeszcze przed ruszeniem jacyś faceci dawali mu piwo. Brawo dla nich, pozdrawiam. Gdy młot potem się zatrzymał facet się porzygał. Fuuuuu... Dobrze, że wcześniej się przesiadł i AB z Kingą nie oberwały. Fuuuuu.... :P
A tak w ogóle zauważyłam z Kingą, że wiele dziewczyn chce być "swag" na atrakcjach. Wiecie, że jakieś trzy dziewczyny poszły na extreme i cały czas piszczały, nawet jak się zatrzymał. Tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę. Jak ktoś nie wie co to swag to: lans ubraniami, piercingiem, makijażem, włosami, butami itp... W tym wypadku lans na pisk. Yolo! Krzyczałyśmy to z Kingą strasząc ludzi wokół...
Tak w ogóle wiecie ile można zarobić na sprzedaniu amortyzatora od roweru? Sporo. Na zdjęciu Kinga z amortyzatorem. Hahahah. :)
A tak w ogóle zauważyłam z Kingą, że wiele dziewczyn chce być "swag" na atrakcjach. Wiecie, że jakieś trzy dziewczyny poszły na extreme i cały czas piszczały, nawet jak się zatrzymał. Tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę. Jak ktoś nie wie co to swag to: lans ubraniami, piercingiem, makijażem, włosami, butami itp... W tym wypadku lans na pisk. Yolo! Krzyczałyśmy to z Kingą strasząc ludzi wokół...
Tak w ogóle wiecie ile można zarobić na sprzedaniu amortyzatora od roweru? Sporo. Na zdjęciu Kinga z amortyzatorem. Hahahah. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz