Music

środa, 21 sierpnia 2013

Blog vs blog

Cześć jeszcze raz. Słyszeliście kiedyś o wojnach blogów? O to, który jest bardziej popularny, albo ma więcej wejść? Ja mam blog tylko jeden dzień, a już kłócę się z kolegą, który cieszy się jak nie wiem, że ma na blogu cztery posty. Stwierdził, że będzie opisywać każdy swój wyjazd do anonimowej blogerki tylko po to, żeby mieć co pisać. Haha trwa wojna. Anonimowa blogerka uznała, że się do tego nie miesza, ale co jest lepsze? Pisanie o różnych rzeczach i hejtowanie wszystkiego bez cenzury, czy pisanie o rowerach? Osobiście bardzo lubię rowery, ale co mnie obchodzi, że ten mój kolega jeździł na pedałach typu HT AN06SS. Ja nawet nie wiem co to znaczy...
Piszcie co o tym sądzicie. A tak w ogóle anonimowa blogerka piszę, że myszy fajnie łaskoczą jak chodzą komuś po nodze. <3

1 komentarz: