Music

wtorek, 1 października 2013

Hulaj, hulaj, hulajnoga

Przede wszyzstkim wszystkiego naj naj dla chłopaków, bo w końcu wczoraj był Dzień Chłopaka :)
A tak poza tym to ze specjalną dedykacją dla Kamila, który uparł się, że da mi pojeździć na hulajnodze pod warunkiem, że ułożę mu wiersz o hulajnodze:
  Hulaj, hulaj, hulajnoga, co ma dwa koła, hulaj, hulaj, hulajnoga, noga, noga, hulajnoga, pojazd na kołach, hulajnoga, jest to platforma z kierownicą, hulaj, hulajnoga, odpychasz się nogą od hulajnogi, nogi i kierujesz kierownicą hulaj, hulaj, hulajnoga.
 Poetą to ja na pewno nie zostanę xd. Masz Kamil. Może być, bo bardziej osoba, która chce zostać pisarzem to się nie ośmieszy xdxdxd...
Aha no i zapomniałam powiedzieć. Wiecie, że moja przyjaciółka rozkminiła dzisiaj, że dlaczego nie można mówić: kurde. Nie wkurdaj mnie. No idealnie po prostu dla wszystkich, którzy nie lubią przeklinać np: ja.
I specjalnie dla was nowe słowo: utopijne społeczeństwo. Sami zobaczcie co to znaczy i zastanówcie się, czy nasze jest właśnie takie...


1 komentarz:

  1. wiersz miał zawierać 3 zwrotki i posiadać rymy w układzie okalającym wiec sie nie liczy

    OdpowiedzUsuń